Wyjątkowa sesja fotograficzna

Kobieta w fotografii

Kobiety są niezwykle wdzięcznym obiektem fotografii od początku jej istnienia.

Są wiotkie, ładne, mają delikatne rysy twarzy, smukłe ciała z rozpalającymi wyobraźnię kształtami.

Nie są do końca świadome swojej urody, dlatego często kokietują fotografa, jakby poszukując w nim akceptacji. Jeśli nie są profesjonalistkami, pozują nieśmiało, nabierając większej pewności dopiero po pewnym czasie. Wytrawne oko wyłapie te wszystkie ulotne chwile otwarcia się na obiektyw, kiedy pozująca kobieta przez chwilę nie kontroluje swoich zachowań.

Jak tworzyć subtelne, delikatne, erotyczne lub odważne zdjęcia pań bez względu na ich wiek? Jak ośmielić pozującą, aby nie bała się spojrzeć na nas tak, jak patrzy na osobę bliską, ukochaną?

Fotografowanie kobiet jest niezwykłym wyzwaniem. Rolą fotografa jest bowiem uchwycenie kobiety, taką, jaka jest w danym momencie, lub jaką chciałaby być.

galeria

Ważne są umiejętności techniczne – ustawienia dobrego oświetlenia i starannego komponowania kadrów to klucz do pięknych ujęć. Ale niemniej istotny jest klimat, jaki należy stworzyć, aby całość była naturalna. Profesjonalista musi umieć sprawić, by portretowana kobieta poczuła się komfortowo, ponieważ dopiero wtedy będzie wyglądać naturalnie przed obiektywem.

Budowanie atmosfery podczas tego jakże intymnego spotkania to szansa na opowiedzenie indywidualnej historii o kobiecie, w której dodatkowe role grają różne czynniki. Inspiracją potrafi być wszystko, nie tylko wyposażenie zakładu fotograficznego.

Cudownym solistą, którego nie da się wyreżyserować jest wiatr. To on potrafi zburzyć już wymyśloną koncepcję, zamieszać w misternie ułożonej fryzurze lub zabawnie zatańczyć z ubraniami. Najbardziej zaangażuje się w sesje plenerowe, ale równie chętnie weźmie udział w z pozoru statycznej sesji portretowej w studio. Jako ożywczy wiaterek zburzy ułożone dekoracje, poprzesuwa niewielkie elementy, przewróci książkę. Nada kobiecie wyraz zaskoczenia, rozbawienia, który trudno upozować samemu.

Równie pięknym twórcą klimatu jest cień. Zbuduje nam zdjęcie nawet wtedy, kiedy nie mamy na niego specjalnego pomysłu. W rękach fotografa cień jest bardziej okiełznanym partnerem. Może wręcz stać się głównym rozgrywającym, jeśli tylko pozwolimy mu na tyle swobody.

Nie wolno również ignorować koloru, lub też jego braku. Czarno-białe fotografie w charakterystyczny sposób zatrzymują czas, odejmując lat fotografowanym i nieco odrealniając przestrzeń. Jest w nich głębia, której nie odzwierciedli kolor. Podobnie urokliwe są zdjęcia, wykonane w barwach sepii. Nie muszą być elementem stylizacji retro, można je wykorzystać również do współczesnych stylizacji.

Pomysł na kadr jest tylko początkiem. Po nim następuje ułożenie w głowie całej gamy dodatków, właściwego miejsca do wykonania zdjęcia i każdego detali, który dopełni portret. Wszystko w tej kompozycji musi pasować do siebie a co istotne, nie powinni odwracać uwagi od głównej bohaterki sesji. Tym sposobem portret jest w stanie opowiedzieć pewną historię, która przetrwa o wiele dłużej, niż nam się wydaje.

Żyjemy w ciągłym biegu, czas ucieka nam na tyle szybko, że gubimy piękne detale codzienności. Fotografując mamy niepowtarzalną szanse na zatrzymanie ulotnych chwil. Pokazanie kobiety takiej, jaką jest, kiedy się zatrzyma, zastanowi, uśmiechnie lub kokietuje. Mamy coraz mniej czasu i okazji na pokazanie prawdziwych uczyć i emocji, dlatego stają się dla nas coraz bardziej cenne. Fotografia opowiada coś, czego nie wymyśli żaden scenarzysta. Jest subiektywną opowieścią o niepowtarzalnej osobie.

A niepowtarzalna jest każda kobieta.